Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.

Losowe Dowcipy:


- Dlaczego sołtys postawił przed brama latarnie?
- Żeb... Więcej

- Ale nasz dyrektor jest wściekły! Mówią że zwolni pół zakła... Więcej

- Jakie jest credo człowieka sowieckiego?
- Lepiej na ... Więcej

W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry. ... Więcej

Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widz... Więcej