Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A ch*j ich wie skąd oni się biorą...

Losowe Dowcipy:


Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód. Więcej

Jeden z wybitnych polskich aktorów przedwojennych był natarc... Więcej

- Gdzie się chowa koń sołtysa w Wąchocku, jak pada deszcz?Więcej

Jałta. Wielka trójka siedzi na tarasie daczy i chwalą się sw... Więcej

Z encyklopedii XXII wieku:
Hitler Adolf - drobny tyran... Więcej