W czasie pomarańczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mówi, umożliwimy wam przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i Kijów. W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają:
- Ok, damy wam kijów, ale lwów musicie sobie sami nałapać.

Losowe Dowcipy:


Do Władimira Putina dzwoni prezes Coca-Cola Co.
- Pan... Więcej

Czego najpierw uczy sie mały eskimos?
- Nie jeść żółte... Więcej

- Dlaczego w Wąchocku nie ma płotów
- Bo wróżka przepo... Więcej

Na zebraniu partyjnym przemawia Stalin: Towarzysze, wkrótce ... Więcej

Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Zł... Więcej