Przychodzi blondynka do sklepu i przez pół godziny męczy się z otwarciem drzwi. Gdy już weszła sklepowa mówi:
- Co pani tak długo otwierała te drzwi, przecież jest napis: ciągnąć.
Na to blondynka:
- Tak, ale nie pisze, w którą stronę ciągnąć.

Losowe Dowcipy:


- Dlaczego w Wąchocku nowy sołtys (po wyborach) zarzadził bu... Więcej

Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Zł... Więcej

Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu, o 16-... Więcej

W jednym z moskiewskich przedszkoli pani pyta dzieci:
... Więcej

Na zebraniu partyjnym przemawia Stalin: Towarzysze, wkrótce ... Więcej