Jeden z wybitnych polskich aktorów przedwojennych był natarczywie nagabywany przez pewna damę o rozmowę. Żeby się od niej uwolnić postanowił udawać jąkałę. Jąkał się tak bardzo, że nie udało mu się wykrztusić porządnie ani jednego zdania. Dama, zdumiona, wreszcie pyta:
- Ależ mistrzu, przecież niedawno, na scenie mówił pan poprawnie!
- Ppppproszszze ppppannni, czczczegggóż się nnnnnie rrrrobbi dddddla pppppieniędzy!
Losowe Dowcipy:
- Kolekcjonuję dowcipy o sobie - rzekł Churchill do Stalina-... Więcej
Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Zł... Więcej
- Dlaczego sołtys w Wąchocku już nie jeździ czołgiem?
... Więcej
W jednym z moskiewskich przedszkoli pani pyta dzieci:
... Więcej
Co robi blondynka po stosunku?
- Otwiera drzwi samocho... Więcej